Życie idzie na przód,
A ja stoję w miejscu,
Czekając na wolność,
I na życie w szczęściu,
Na przestrzeń, brak świata,
Na wolność, na siebie,
Bym stracił uczucia,
Bo przez nie już nie wiem,
Z której strony atak,
Przed czym mam się bronić,
Skoro głupie serce,
Chce mnie rozpierdolić,
Wyrywa bebechy,
Gdy tylko pomyślę,
Niszczy we mnie wszystko,
To co w duszy czyste,
Siły odebrane, chęć walki minęła,
Prąd życia mną jebnął,
W brzeg mego istnienia,
Stojąc na krawędzi,
Spoglądam przed siebie,
Krew oczy zalała,
Już niczego nie wiem.
niedziela, 1 maja 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)